Welcome! » Log In » Create A New Profile

Pierwszy dzien w Kijowie postanowilismy...

April 29, 2009 11:15PM
Pierwszy dzień w Kijowie postanowiliśmy przeznaczyć na ogólny rekonesans. Zakładaliśmy, że metro stanie się naszym podstawowym środkiem komunikacji i tak też się stało.
Stacja metra nie rzuca się specjalnie w oczy a małe zielone „M” wypatrzyliśmy dopiero po chwili. Jednak pewnym znakiem, że jesteśmy w dobrym miejscu są drobne, uliczne stragany, które koncentrują się szczególnie przy stacjach metra i przejściach podziemnych.
Po wejściu do budynku następuje uderzenie dusznego powietrza o zapachu smoły i podkładów kolejowych, do którego zaraz się przyzwyczajamy. Szybko orientujemy się, że była podwyżka cen żetonów, ale 1,70 h w naszym przypadku nie było problemem i po zakupie większej ilości niebieskich krążków ruszamy w dół czując jakbyśmy cofali się w przeszłość.
Budowę metra w Kijowie planowano od końca 19 wieku, ale zawieruchy targające Europą sprawiły, że dopiero po wojnie korzystając z doświadczeń przy budowie moskiewskiego metra, które szybko stało się filarem miejskiego transportu rozpoczęła się budowa, które teraz ma 4 linie a pociągi przyjeżdżają średnio, co 2 minuty.
Nasza stacja, choć utrzymana architektonicznie w stylu socrealizmu wcale nie epatuje nachalną propagandą a raczej prostotą i użytecznością dobrym tego słowa znaczeniu, funkcjonalność i intuicyjność to podstawa kijowskiego metra, dlatego nawet podziemne przesiadki nie sprawiają żadnego problemu. Z tych kilku stacji, które udało nam się zobaczyć w Kijowie dwie zrobiły na mnie największe wrażenie, Złote Wrota, podobno jedna z najgłębiej położonych stacji, utrzymana w czymś na kształt konwencji bizantyńsko ruskiej oczywiście w rozumieniu estetyki socjalistycznej oraz Teatralna, na której kolumny peronów ozdobiono wyobrażeniami łopoczących sztandarów z cytatami z Lenina.
Po chwili w lekko przyciemnionym końcu stacji, do którego prowadzą „sztandary” dostrzegamy jego popiersie wciąż surowo spoglądające na mieszkańców stolicy, wrażenie niesamowite, bo niespodziewane.

http://kolumber.pl/g/3154-Kijowski%20kola%C5%BC
» Reply » Quote
SubjectAuthorPosted

» Pierwszy dzien w Kijowie postanowilismy...

ivasykApril 29, 2009 11:15PM



Sorry, you do not have permission to post/reply in this forum.